Dwór w Żelazowej Woli – miejsce narodzin Fryderyka Chopina
Fotogrametria Polska
Dworek w Żelazowej Woli to niewielki biały dwór otoczony rozległym parkiem nad rzeką Utratą, znany przede wszystkim jako miejsce narodzin Fryderyka Chopina – jednego z najwybitniejszych kompozytorów w historii muzyki. W tej wiejskiej posiadłości oddalonej o około 50 km od Warszawy, 1 marca 1810 roku przyszedł na świat mały Fryderyk. Dziś w odrestaurowanym dworku mieści się muzeum biograficzne poświęcone kompozytorowi, które wraz z otaczającym go 7-hektarowym parkiem stanowi oddział Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie. Malownicze otoczenie i muzyczna aura przyciągają tu co roku setki tysięcy gości z kraju i ze świata.
Żelazowa Wola – malownicza miejscowość nad Utratą
Żelazowa Wola to prawdopodobnie najsłynniejsza z najmniejszych miejscowości w Polsce – wieś liczy zaledwie kilkudziesięciu mieszkańców, a zna ją cały świat za sprawą Chopina. Położona około 3 km od miasta Sochaczew, na skraju Puszczy Kampinoskiej, zachwyca spokojnym, mazowieckim krajobrazem.
Chopin i dom jego urodzenia
Ojciec kompozytora, Mikołaj Chopin, był francuskim emigrantem zatrudnionym w Żelazowej Woli jako guwerner dzieci hrabiego Kacpra Skarbka, ówczesnego właściciela majątku. Tam poznał swoją przyszłą żonę, Justynę z Krzyżanowskich – ubogą krewną Skarbków pełniącą obowiązki gospodyni dworu – z którą ożenił się w 1806 roku. Młode małżeństwo zamieszkało w jednej z dworskich oficyn (bocznych budynków folwarcznych) i właśnie w tym skromnym domu 1 marca (lub 22 lutego) 1810 roku przyszedł na świat ich syn Fryderyk. Pobyt Chopinów w Żelazowej Woli nie trwał długo – już późną jesienią tego samego roku przeprowadzili się do Warszawy – jednak w kolejnych latach młody Fryderyk wielokrotnie wracał do Żelazowej Woli w odwiedziny, szczególnie podczas letnich wakacji i rodzinnych uroczystości.
Podczas tych wizyt nastoletni Chopin chętnie dzielił się swym talentem muzycznym. Gdy tylko w majątku Skarbków zbierało się towarzystwo, wynoszono fortepian do ogrodu i Fryderyk koncertował pod gołym niebem – grając pod lipami, ku uciesze nie tylko rodziny i gości, ale nawet okolicznych gapiów. Ostatni raz Chopin odwiedził Żelazową Wolę latem 1830 roku – spędził wówczas wakacje z rodziną na wsi, a niedługo potem na zawsze opuścił ojczyznę, wyjeżdżając najpierw do Wiednia, a następnie do Paryża. Późniejsze losy sprawiły, że już nigdy nie zobaczył rodzinnego dworku, jednak pamięć o tym miejscu towarzyszyła mu w twórczości i listach.
Dalsze losy dworku Chopina
Po wyprowadzce rodziny Chopinów dwór w Żelazowej Woli zaczął podupadać. W 1812 roku, w czasie wojen napoleońskich, spłonął doszczętnie główny budynek dworski Skarbków, a z całego założenia ocalały jedynie dwie murowane oficyny – jedną z nich był dom, w którym urodził się Fryderyk. W kolejnych dekadach majątek często zmieniał właścicieli i stopniowo popadał w ruinę. Pod koniec XIX wieku dawna oficyna pełniła już funkcje gospodarcze – około 1879 roku ówczesny dziedzic Aleksander Pawłowski urządził w niej zwykły magazyn na wiejskie plony. Przez lokalnych mieszkańców miejsce narodzin kompozytora było traktowane niemal jak zwykła część gospodarstwa rolnego. Mimo to, pamięć o Chopinie zaczęła kiełkować: w 1894 roku rosyjski kompozytor Milij Bałakiriew odbył swoistą pielgrzymkę do Żelazowej Woli i zastał posiadłość w opłakanym stanie. Z jego inicjatywy w parku odsłonięto pierwszy pomnik Chopina – kamienny obelisk z medalionem. Wydarzenie to rozbudziło zainteresowanie miejscem wśród melomanów i zapoczątkowało starania o ocalenie dworku jako narodowej pamiątki. Niestety, wkrótce wybuchła I wojna światowa, podczas której druga (prawa) oficyna dworska spłonęła, a okoliczny majątek uległ dewastacji. Po wojnie resztki posiadłości rozparcelowano między okolicznych chłopów, a Dom Urodzenia Chopina wraz z kilkoma hektarami ziemi znalazł się w rękach prywatnych.
Dopiero w odrodzonej, niepodległej Polsce możliwe stało się zrealizowanie marzeń o godnym upamiętnieniu kompozytora w miejscu jego urodzenia. W 1928 roku warszawskie Towarzystwo Przyjaciół Domu Chopina wspólnie z sochaczewskim Komitetem Chopinowskim wykupiły zrujnowaną oficynę wraz z 3 hektarami terenu wokół niej – dotychczas należącą do miejscowego rolnika Rocha Szymaniaka. Rozpoczęto prace nad stworzeniem muzeum. Budynek poddano gruntownej restauracji i przebudowie – nadano mu bardziej dworski charakter, dodając m.in. klasyczny ganek z kolumnami od frontu i urządzając wnętrza stylizowanymi meblami z epoki. Skromna niegdyś oficyna zaczęła wyglądać jak sielski dworek szlachecki z początku XIX wieku, co odpowiadało ówczesnym nastrojom patriotycznym i estetycznym. Symbolicznego otwarcia odnowionego Domu Urodzenia Fryderyka Chopina dokonano 17 października 1931 roku, a dla publiczności muzeum udostępniono w czerwcu 1939 roku. Niestety, burzliwa historia nie oszczędziła tego miejsca – w czasie II wojny światowej we dworze stacjonowały niemieckie wojska, a pod koniec wojny urządzono tu szpital polowy. Okupacja przyniosła dewastację obiektu i rozgrabienie wielu pamiątek (zaginął m.in. zabytkowy fortepian marki Pleyel należący do Chopina). Zaraz po wojnie przystąpiono jednak do ponownej odbudowy. Dworek odrestaurowano w latach 1948–1950, a kolejne renowacje przeprowadzono w dekadach 50. i 60. XX wieku. Od 1951 roku opiekę nad obiektem sprawowało najpierw Muzeum Narodowe, a następnie Towarzystwo im. Fryderyka Chopina – obecnie zaś zarządza nim Narodowy Instytut Fryderyka Chopina. Dzięki tym wysiłkom niewielki dom w Żelazowej Woli stał się żywym muzeum, odwiedzanym przez około 200 tysięcy osób rocznie. W 2001 roku uznano go – wraz z otaczającym parkiem – za Pomnik Historii i dobro kultury narodowej podlegające szczególnej ochronie prawnej.
Park w Żelazowej Woli
Otaczający dworek park jest integralną częścią uroku Żelazowej Woli. Założony jeszcze w XVIII wieku, dziś zajmuje ok. 7 hektarów powierzchni i uchodzi za jedno z najpiękniejszych założeń ogrodowych okresu międzywojennego w Polsce. Swój obecny kształt zawdzięcza projektowi prof. Franciszka Krzywdy-Polkowskiego, wybitnego architekta krajobrazu, który w latach 1932–1938 przeobraził zaniedbany teren folwarczny w romantyczno-modernistyczny ogród otaczający muzeum. Park charakteryzuje asymetryczny układ alejek, stawy i strumień Utraty przecinający zielone połacie, a także starannie dobrana roślinność – złożona zarówno z rodzimych, jak i egzotycznych gatunków drzew i krzewów. Łącznie rośnie tu blisko 10 tysięcy okazów roślin z różnych stron świata, w tym m.in. polskie wierzby i dęby sąsiadują z amerykańskimi sosnami, kalifornijskimi jodłami, japońskimi berberysami czy chińskimi pigwowcami. Wiosną park tonie w kwiatach, a nawet zimą można tu znaleźć starannie dobrane gatunki, które kwitną mimo mrozu, dodając uroku temu miejscu.
Spacerując po alejkach, napotkamy liczne upamiętnienia Chopina. W jednej z bocznych alei stoi prosty obelisk upamiętniający kompozytora, a tuż obok dworku – jego pomnik z brązu przedstawiający zamyślonego artystę przy fortepianie, wyrzeźbiony przez Józefa Gosławskiego w 1969 roku. Nieopodal ustawiono również popiersie Chopina autorstwa rzeźbiarza Stanisława Sikory. Co ciekawe, tradycja koncertów zapoczątkowana niegdyś przez samego Fryderyka jest w Żelazowej Woli podtrzymywana do dziś – od 1959 roku w każdą niedzielę od maja do września odbywają się tu recitale fortepianowe z udziałem wybitnych pianistów z kraju i ze świata. W letnie soboty natomiast prezentują się utalentowani młodzi muzycy w ramach cyklu „Estrada Młodych”. Niezależnie od pory roku, muzyka Chopina rozbrzmiewa tu codziennie – dyskretnie sączy się z głośników rozmieszczonych w saloniku dworu i wśród parkowych alejek, umilając zwiedzającym czas spędzony na ławkach w cieniu drzew. Taki multisensoryczny klimat sprawia, że odwiedzający mogą niemal poczuć ducha kompozytora, delektując się zarówno widokiem urokliwego ogrodu, jak i dźwiękami polonezów czy nokturnów w miejscu, gdzie narodził się ich twórca.
Model 3D dworku
Na koniec warto wspomnieć, że Dom Urodzenia Chopina można dziś podziwiać nie tylko na żywo – dostępny jest także jego trójwymiarowy model stworzony na platformie Atlas 3D. Model powstał na bazie około 750 fotografii wykonanych z każdej strony budynku, dzięki czemu wiernie odwzorowuje architekturę dworku. Taka wirtualna rekonstrukcja pozwala zobaczyć miejsce narodzin Chopina bez wychodzenia z domu, czując się tak, jakbyśmy sami spacerowali po Żelazowej Woli. To nowoczesne uzupełnienie tradycyjnego zwiedzania stanowi świetne dopełnienie historii dworku – łącząc bogatą przeszłość z możliwościami technologii XXI wieku. Dzięki temu dziedzictwo Chopina zyskuje kolejny wymiar, dostępny dla wszystkich zainteresowanych jego życiem i twórczością.
