Świątynia Wang w Karpaczu
jedyna taka w Polsce
Kościół Wang w Karpaczu to drewniana świątynia z przełomu XII i XIII wieku, otoczona starym górskim cmentarzem. Została przeniesiona do Polski z Norwegii w XIX wieku i obecnie jest jednym z najsłynniejszych zabytków Dolnego Śląska. Unikatowa konstrukcja i bogata historia czynią z niej bezcenne dzieło dawnej architektury nordyckiej w sercu Karkonoszy. Malownicze położenie oraz oryginalna skandynawska architektura przyciągają co roku tysiące odwiedzających.
Historia kościoła Wang
Kościół Wang (oficjalnie Kościół Górski Naszego Zbawiciela) został zbudowany z sosnowego drewna około przełomu XII i XIII wieku w miejscowości Vang w południowej Norwegii. Była to jedna z wielu średniowiecznych świątyń klepkowych (stavkirke) – charakterystycznych drewnianych kościołów Norwegii – z których do dziś przetrwało tylko 32 spośród około tysiąca pierwotnie wzniesionych. Przez stulecia kościół służył lokalnej społeczności; po okresie reformacji stał się świątynią protestancką. W XIX wieku jednak okazało się, że stary kościółek jest zbyt mały i zniszczony, został zatem sprzedany.
Zakup i podróż do Prus (1841): Dzięki staraniom norweskiego malarza Johana Christiana Dahla, zamieszkałego wówczas w Dreźnie, znalazł się nabywca zainteresowany uratowaniem świątyni. Dahl przekonał króla Prus Fryderyka Wilhelma IV, znanego miłośnika sztuki, aby zakupił średniowieczny kościółek. W 1841 r. król Prus nabył zabytek za sumę 427 marek. Po sporządzeniu szczegółowej dokumentacji architektonicznej kościół został starannie rozebrany na części, spakowany w skrzynie i wysłany statkiem do portu w Szczecinie, a następnie przewieziony do Muzeum Królewskiego w Berlinie. Początkowo monarcha planował ustawić drewniany kościół w parku pod Berlinem, jednak ostatecznie zmienił zdanie – postanowiono przekazać świątynię protestanckiej społeczności w Karkonoszach. Decydującą rolę odegrała tu hrabina Friederike von Reden z Bukowca, która zabiegała o zapewnienie miejscowym ewangelikom własnego kościoła.
Odbudowa w Karpaczu (1842–1844): Dzięki wsparciu hrabiny Reden oraz lokalnej arystokracji wybrano dla kościółka malownicze miejsce w Karpaczu Górnym. Parcela na zboczu Czarnej Góry (885 m n.p.m.), w połowie drogi z dolnego Karpacza na Śnieżkę, została podarowana pod budowę przez hrabiego Leopolda von Schaffgotscha z Cieplic. Rozebrane elementy świątyni przetransportowano Odrą do portu Malczyce, a stamtąd drogą lądową w Karkonosze – do Karpacza Górnego, gdzie dotarły w 1842 roku. 2 sierpnia 1842 r. sam król Fryderyk Wilhelm IV przybył w Karkonosze, aby uroczyście wmurować kamień węgielny pod odbudowę kościoła Wang. Prace konstrukcyjne trwały blisko dwa lata. W ich trakcie okazało się, że znaczna część oryginalnych elementów z Norwegii nie nadawała się do użytku. Brakujące fragmenty dorabiano na miejscu na podstawie zachowanych rysunków i planów. Kościółek osadzono na kamiennej podmurówce i otoczono zadaszonymi krużgankami chroniącymi przed surowym klimatem. Dodano również wolno stojącą kamienną wieżę-dzwonnicę, mającą osłaniać lekką drewnianą konstrukcję przed silnymi wiatrami wiejącymi od strony Śnieżki. W czerwcu 1844 roku zakończono prace nad wystrojem wnętrza i montażem wyposażenia, a 28 lipca 1844 r. kościół Wang został uroczyście konsekrowany i otwarty dla wiernych. W ceremonii poświęcenia uczestniczył ponownie król Fryderyk Wilhelm IV wraz z małżonką oraz licznie zaproszonymi gośćmi.
Od momentu poświęcenia w 1844 roku kościół Wang służy nieprzerwanie miejscowej parafii ewangelicko-augsburskiej (luterańskiej) i pozostaje czynną świątynią aż do dziś. W kolejnych dziesięcioleciach stał się on niezwykłym zabytkiem, który szybko zyskał sławę w całej okolicy. Dla ochrony drewnianej konstrukcji przed kaprysami pogody, w latach 60. XX wieku przeprowadzono gruntowne prace konserwatorskie: między 1963 a 1965 rokiem odnowiono malaturę elementów drewnianych oraz zamieniono pokrycie dachowe – zamiast dotychczasowego łupka zastosowano tradycyjny gont drewniany cięty na wzór norweski. Zainstalowano również dyskretną instalację elektryczną i ogrzewanie, aby ułatwić użytkowanie kościoła w górskim klimacie. Dzięki trosce kolejnych pokoleń opiekunów świątynia zachowała się w doskonałym stanie do czasów współczesnych, a jej wygląd zewnętrzny i wnętrze nadal oddają ducha średniowiecznej nordyckiej sztuki.
Architektura
Kościół Wang jest klasycznym przykładem średniowiecznego kościoła klepkowego (stave church), dostosowanym do warunków karkonoskich. Został wzniesiony w całości z drewna sosny norweskiej – materiału wyjątkowo trwałego dzięki dużej zawartości żywicy. Co ciekawe, przy budowie nie użyto w ogóle gwoździ ani żadnych metalowych elementów łączących. Cała konstrukcja opiera się na zrębowo-słupowym szkielecie spiętym wyłącznie drewnianymi czopami i złączami ciesielskimi (tradycyjnymi złączami ciesiołki). Centralną część kościółka stanowi prostokątna nawa otoczona dobudowanymi w XIX w. krużgankami, a od frontu dostawiona jest kamienna wieża-dzwonnica. Czterospadowy dach świątyni pokryty jest gontem, a nad nawą wznosi się niewielka wieżyczka sygnaturki. Oryginalne elementy z XIII wieku zachowane w obecnej konstrukcji to przede wszystkim cztery wewnętrzne kolumny główne oraz trzy bogato rzeźbione portale drzwiowe, a także dwa stylizowane lwy nordyckie strzegące wejścia – pozostałe części zostały odtworzone podczas rekonstrukcji w 1842–1844 roku. W świątyni znajduje się jeden drewniany ołtarz (współczesny, z 1980 r.) oraz empora organowa z niewielkimi organami.
Detale i symbolika: Kościół Wang zachwyca misternymi zdobieniami rzeźbiarskimi, łączącymi motywy chrześcijańskie i pogańskie w typowo wikińskim stylu. Zewnętrzne odrzwia zwracają uwagę półkolumnami oplecionymi kunsztowną plecionką węży i pnączy roślinnych. Na kapitelach kolumienek spoczywają rzeźbione lwy. W narożnikach portalu umieszczono dwa uszate smoki o skrzydłach aniołów, trzymające w paszczach poziomo leżącą ósemkę – ten zagadkowy motyw interpretowany jest jako symbol odwiecznej walki dobra ze złem i nieskończoności. Pomiędzy splątanymi stworami wykuto też maski Wikingów – głowy wojowników z wysuniętymi, rozdwojonymi językami, co według tradycji miało oznaczać przekazywanie wiedzy i mądrości kolejnym pokoleniom. Co niezwykle ciekawe, na północnym portalu zachował się fragment napisu runicznego z epoki średniowiecza. Kościół Wang jest prawdopodobnie jedyną świątynią w Polsce, w której można podziwiać oryginalne inskrypcje runiczne. Treść tego napisu była wielokrotnie analizowana – według najnowszych odczytów jest to sygnatura artystyczna średniowiecznego rzeźbiarza o imieniu Eindridi (zw. „Chudopalcy”), syna Olafa, który wykonał portal.
Efektowne detale zdobią także górne partie budowli. Szczyty dachowe wieńczą charakterystyczne drewniane sterczyny w formie smoczych głów o szeroko otwartych paszczach. Motyw ten wywodzi się z tradycji skandynawskiej – podobne smocze głowy zdobiły niegdyś dzioby wikińskich łodzi, gdzie miały za zadanie odstraszać złe duchy. Przeniesienie tego elementu na dach kościoła jest nawiązaniem do dawnych wierzeń nordyckich i pełni symbolicznie funkcję ochronną. We wnętrzu świątyni uwagę zwracają natomiast oryginalne średniowieczne rzeźbione kapitele kolumn, zdobione ornamentami roślinnymi, zwierzętami i maszkaronami w stylu bizantyjskim. Uzupełnieniem wystroju są nowsze elementy z czasów odbudowy – m.in. monumentalny krucyfiks wyrzeźbiony w jednym pniu dębowym (dzieło lokalnego artysty Jakuba z Janowic z 1846 r.) oraz para okazałych świeczników w formie łabędzia i serca po bokach ołtarza, zaprojektowanych już w XX wieku. Co ważne, w kościele Wang zachowały się także funkcjonalne elementy dawnej architektury – np. otaczające nawę drewniane krużganki służyły niegdyś pokutnikom i chroniły wnętrze przed chłodem, a kamienna wieża z ciosów granitowych (dobudowana w latach 40. XIX w.) do dziś osłania kościół od porywistych górskich wiatrów.
Ciekawostki o kościele Wang
- Najstarszy drewniany kościół w Polsce: Świątynia Wang (zbudowana ok. 1200 roku) jest uważana za najstarszy drewniany kościół w naszym kraju. Co więcej, to jedyny poza Skandynawią przykład oryginalnej nordyckiej architektury sakralnej (stavkirke) – unikatowy zabytek średniowiecznej Norwegii przeniesiony na ziemie polskie.
- Runy na portalach: Kościół Wang jest prawdopodobnie jedyną świątynią w Polsce z inskrypcją runiczną. W północnym portalu zachował się fragment napisu wykonanego runami – staroskandynawskim pismem używanym we wczesnym średniowieczu. Napis ten, według badaczy, stanowi podpis artysty-rzeźbiarza pracującego nad portalem (został odczytany jako formuła zawierająca imię Eindridi).
- Bez ani jednego gwoździa: Drewniana konstrukcja kościoła Wang powstała bez użycia jakichkolwiek gwoździ.
- Odbudowa z 15% oryginału: Większość widocznych dziś elementów kościoła to XIX-wieczna rekonstrukcja. Ze względu na zły stan techniczny transportowanych części, do ponownego złożenia świątyni w Karpaczu wykorzystano jedynie około 1/15 oryginalnych fragmentów przywiezionych z Norwegii.
Kościół Wang obecnie
Obecnie kościół Wang nadal pełni podwójną rolę – jest czynnym kościołem parafialnym luterańskiej Parafii Ewangelicko-Augsburskiej Wang w Karpaczu, a jednocześnie stanowi symbol Karpacza i całego regionu. Dzięki swojej unikalnej historii i architekturze świątynia stała się jedną z ikon Karkonoszy, często uznawaną za obowiązkowy punkt wizyty w tej części Sudetów. Jako cenny zabytek sakralny podlega stałej opiece konserwatorskiej – parafia dba o utrzymanie kościoła i jego otoczenia w jak najlepszym stanie. Po gruntownym remoncie w latach 60. XX w. obiekt nie wymagał poważniejszych interwencji przez kolejne dekady, poza bieżącymi zabiegami konserwatorskimi.
Cmentarz i dziedzictwo: W otoczeniu kościoła znajduje się historyczny cmentarz przykościelny, który również stanowi część dziedzictwa tego miejsca. Po II wojnie światowej, gdy Karpacz znalazł się w granicach Polski, nastąpiła wymiana ludności i ewangelicka parafia Wang stała się parafią polską. Niestety w okresie powojennym cmentarz popadł w zaniedbanie – władze komunistyczne starały się usunąć ślady niemieckiej historii tych ziem, przez co wiele dawnych nagrobków uległo zniszczeniu lub zaginęło. Na szczęście świątynia i cmentarz przetrwały najtrudniejsze czasy, a od lat 90. XX w. miejscowa parafia podejmuje intensywne działania na rzecz renowacji nekropolii. Odnawiane są zachowane pomniki, a te całkowicie utracone – symbolicznie odtwarzane. W 2001 roku cmentarz ponownie otwarto dla pochówków (obecnie odbywają się tu ceremonie pochówku urnowego). Parafia Wang z szacunkiem podchodzi do wielokulturowego dziedzictwa tego miejsca – na cmentarzu urządzono m.in. Aleję Pamięci z tablicami upamiętniającymi wszystkie nieistniejące już groby, a w 1994 r. ustawiono rzeźbę “Wskrzeszenie Łazarza” dłuta Ryszarda Zająca, symbolicznie nawiązującą do idei odrodzenia i pojednania.
Model 3D
Cyfrowy model 3D tej świątyni wykonany przeze mnie przy pomocy techniki fotogrametrii został opracowany z ponad 1100 zdjęć z drona i aparatu fotograficznego. Oryginalna siatka modelu 3D miała ponad 600 milionów trójkątów, a wersja zaprezentowana w Internecie została uproszczona do ok. 6,5 miliona, zachowując bogactwo detali. Model ten pozwala podziwiać kunszt dawnych budowniczych oraz piękno tego zabytku z każdej strony i z bliska.
